Psychoterapia to dyscyplina, która – z punktu pojmowania amatora by się mogło wydawać – przeżywa od ćwierćwiecza swój rozwój w naszym kraju, aczkolwiek rezultaty niedawnych eksperymentów statystycznych wydają się temu zaprzeczać. Jak jest faktycznie? Sprawdziliśmy!

Psychoterapia w statystykach

3e7dcec0-b38b-4b0d-93ea-009d608de621.jpgPrzyjrzenie się danym statystycznym, które możemy znaleźć w Trendach Google’a wydają się niemalże bezsporne: Psychoterapia szczyt wyszukiwań doświadczyła w Polsce w roku 2006, a zatem prawie dekadę temu. Wówczas hasło „psychoterapia” było najczęściej wyszukiwane przez Polaków, niemniej jednak wcale nie świadczy to, iż właśnie w owym czasie najczęściej szukana była właśnie pomoc ze strony psychoterapeuty. Korelacja owych rezultatów z hasłami, pod jakimi potencjalni pacjenci szukaliby pomocy psychoterapeutycznej w swoim mieście, czyli np. wyszukiwaniami: „psychoterapia Kraków” czy też „psychoterapia Warszawa”, w jakich kulminacja zainteresowania obserwujemy w granicach roku 2008, można uznać iż we wcześniejszym okresie Polacy poszukiwali informacji o psychoterapii w zamierzeniach edukacyjnych.
Niemniej jednak, że namacalny jest ubytek zainteresowania psychoterapią. Jak rozległy? W wypadku haseł regionalnych – można rzec dramatyczny: wolumen poszukiwań psychoterapeutów w Warszawie jest obecnie na poziomie zaledwie delikatnie przekraczającym 25% poziomu maksimum. Trochę lepiej sytuacja wygląda w grodzie Kraka – wyszukiwanie znajduje się na pułapie przewyższającym 40% poziomu maksymalnego, notowanego w maju roku 2008.

Regres fascynacji psychoterapią?

Jak pokazują rezultaty badań zamieszczone w „Clinical Psychology Review” spadek zainteresowania zdaje się być wyraźnie związany z aktywnością marketingową przedsiębiorstw farmaceutycznych a także doktorów, którzy zauważalnie chętniej niż w poprzednich latach przepisują lekarstwa farmakologiczne jako bazę terapii.
Co więcej, brakuje w naszym kraju wśród społeczeństwa wiedzy, jaka umożliwiałaby potrzebującym usług gabinetu zdrowia psychicznego odseparowanie działalności psychoterapeuty, psychologa tudzież psychiatry.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *